Trening na masę – jak zacząć

Wypracowanie muskulatury ciała wymaga poświęcenia mnóstwa czasu na ćwiczenia, czy to w domu, czy to na siłowni. Plan treningowy na masę, który pomoże w uzyskaniu pożądanych efektów, można opracować we własnym zakresie, korzystając z internetu, gdzie znaleźć można mnóstwo ćwiczeń, wiedzy bardziej doświadczonych znajomych, którym wizyty na siłowni nie są obce, jak i również przy pomocy profesjonalnego trenera. Ćwiczenia przede wszystkim powinny uwzględniać ogólną wydolność organizmu i kondycję mięśni. Na początku warto również zapoznać się z podstawowymi zasadami, które zagwarantują, że trening będzie bezpieczny i jak najbardziej skuteczny.

Najważniejszą kwestią jest częstotliwość ćwiczeń. Plan treningowy na masę zazwyczaj dość mocno obciąża wszystkie partie mięśni, nie można więc pozwolić na przetrenowanie się. Optymalna częstotliwość mieści się w granicach od 3 do 5 dni, ponieważ mięśnie potrzebują czasu na regenerację. Wolne dni można poświęcić na inne aktywności, na przykład na basen lub grę piłkę nożną. Dobrze opracowany plan treningowy odpowiednią uwagę poświęci każdej partii ciała, warto jednak pamiętać o zasadzie, że nogi trenuje się osobnego dnia i rzeźbienia tej części ciała nie warto zestawiać z niczym innym. Nogi składają się z trzech grup mięśni: czworogłowego i dwugłowego uda oraz łydek, a każda z nich wymaga odpowiednich ćwiczeń. Biceps jest z kolei małą partią mięśni, jednak jest ona najczęściej przetrenowywana przez ludzi. Wielogodzinne ćwiczenia z olbrzymimi obciążeniami nie sprawią, że biceps rozrośnie się gwałtownie do niewyobrażalnych rozmiarów. Ćwiczeniom tej partii wystarczy poświęcić 20-30 minut. Pamiętać również należy, że odpowiednia technika jest kluczem do sukcesu- warto zrezygnować z dużego obciążenia, a zastąpić je odpowiednim wyczuciem mięśniowym i odpowiednim rozciągnięciem.

Powyżej przedstawione zasady w ogólny sposób pomogą przybliżyć, jak odpowiednio opracować plan treningowy na masę. Jak każda aktywność fizyczna- powinien być on wykonywany bezpiecznie i z głową.

Napisz komentarz